Czasem słyszę: „Nie mam miejsca na obraz, mieszkanie jest małe”.
Pytam wtedy: „A co wisi nad kanapą?”
I odpowiedzi bywają różne… Często: „Nic” albo maleńki obrazek w ramce, gdzieś wciśnięty na ścianie.
A przecież duży obraz w małym wnętrzu działa jak otwarte okno.
Dodaje przestrzeni, światła, charakteru.
Może być mocnym akcentem, który buduje klimat całego mieszkania – nawet kawalerki.
Nie potrzebujesz wielkiej galerii, żeby cieszyć się sztuką.
Wystarczy jedna dobrze dobrana praca, która „zrobi” całe wnętrze.
Jeśli chcesz sprawdzić, co mogłoby zagrać u Ciebie, zajrzyj na www.dborys-art.pl lub zadzwoń: 511 130 880.
Pozdrawiam
Dominika Borys-Prus


