Pierwszy dzień wiosny spędziłam w Supraślu.
Moje obrazy były częścią wydarzenia organizowanego przez wspaniałą Ewelinę Lewkowicz-Żmojda z Fundacji Baśniowy Supraśl przy współpracy z Centrum Kultury i Rekreacji w Supraślu, Bibliotekę Publiczną w Supraślu i Starostwo Powiatowe w Białymstoku oraz innymi instytucjami i markami bez których to wydarzenia by się tak fantastycznie nie udało.

W programie było spotkanie z Katarzyną Bellingham, zielone targi, warsztaty, spacery – wszystko wokół natury i tego momentu, kiedy energia zaczyna wracać. I to był bardzo naturalny kontekst dla tych prac.

Obrazy, które pojawiły się w Bibliotece, powstawały z inspiracji tym, co dzieje się o tej porze roku – kolorem, światłem, roślinnością, tym specyficznym momentem przejścia. Kiedy jeszcze nie wszystko jest oczywiste, ale już czuć zmianę.

Lubię, kiedy prace trafiają w takie miejsca. To był dobry początek wiosny.

Dziękuję!
Dominika